Strona domowa Gronkowiec O Paraprotex' ie Grzybica Kontakt z nami
 
Szukaj w serwisie:
 

Subskrypcja
Tu wpisz swój e-mail


 

Dowiedz się więcej o subskrypcji informacji od nas

 
 
 

 

Inne hity firmy CaliVita International

 

 
 
 
   

 Zrób przysługę znajomym potrzebującym pomocy

 

 
 
 
   

 

Odwiedź witrynę o Noni - SUPER

 

 
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Opracowanie graficzne & hosting IHE

 
 
 

.

Gronkowce    Bakterie  Przetrwanie     Gronkowiec złocisty    Wirulencja 
  Zakażenie    Autoszczepionka    Antybiotyki    Immunologia   Probiotyki    Dieta 
 Leki farmakologiczne  Medycyna naturalna Fitoterapia    S.O.S.    subskrypcja  
Toksyny Pasożyty   Słownik  Sonda   Komentarz  Ocean21Noni
 Śmiertelna bakteria 
ZENTHONIC  Klub CaliVita 


Skażenia -> LEKI FARMAKOLOGICZNE (CHEMIA)

1
   2   3  4   5   6


Przemysław Pruchniewicz/27.10.2005 08:11 

Smutna prawda o lekach - Vioxx

Śmierć w pastylkach

Vioxx firmy Merck uśmiercił tysiące ludzi na świecie, a miliony pozbawił zdrowia. W Polsce złożono pierwszy pozew przeciw koncernowi

Dwie drogi roszczeń
Co dla poszkodowanych mogą zrobić adwokaci?

– Z prawnego punktu widzenia są dwie drogi – tłumaczy mec. Maciak.
– Jedna to taka, aby pozywać Mercka w Stanach Zjednoczonych, i są w Polsce pojedyncze osoby, które się na to zdecydowały, a druga to dochodzenie roszczeń na gruncie polskim. Prawo farmaceutyczne stanowi bowiem, że wprowadzać na rynek leki może tylko tzw. podmiot odpowiedzialny za nie w danym kraju. W Polsce takim podmiotem w przypadku preparatu Vioxx jest Merck Sharp & Dohme Polska i to właśnie przeciwko niemu kierujemy nasze pozwy.

Odszkodowania w USA mogą kusić, bo są dużo wyższe niż w Polsce, ale warto pamiętać, że Polacy składający pozwy w Stanach będą częścią tzw. pozwu zbiorowego. Plusem takiego rozwiązania jest fakt, iż nie będą musieli lecieć za ocean, by zeznawać osobiście – wystarczy, że wyślą odpowiednio przygotowane dokumenty. Minusem jednak jest to, że sądy amerykańskie zasądzają w takich przypadkach jedną pulę odszkodowania, która następnie dzielona jest pomiędzy wszystkich, którzy złożyli pozwy, oraz kancelarie adwokackie prowadzące sprawę. W efekcie końcowa wartość amerykańskiego odszkodowania nie musi być wcale dużo wyższa niż ta przyznana w Polsce w ramach pozwu indywidualnego. Ci, którzy wybierają polską ścieżkę, obawiają się jednak opieszałości naszego wymiaru sprawiedliwości oraz braku podstaw prawnych do ubiegania się o takie odszkodowanie

Kancelaria Przemysława Maciaka uspokaja. – Przeanalizowaliśmy możliwości, jakie daje polski kodeks cywilny, i stwierdziliśmy, że istnieje sposobność pozwania producenta leków na podstawie przepisów dotyczących odpowiedzialności za produkt niebezpieczny – tłumaczy adwokat. – Prawo w tym zakresie działa w myśl tzw. zasady ryzyka, więc nie musimy koncernowi udowodnić winy, aby uzyskać jakieś odszkodowania, wystarczy, że wykażemy związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy zażywaniem leku a wyraźnym pogorszeniem stanu zdrowia tych, którzy go brali.
Adwokaci przyznają jednak, że będą mieli nie lada problem, aby taki związek wykazać. Jak chcą tego dokonać? – Wykorzystamy doświadczenia naszych amerykańskich kolegów. Zaprezentujemy bardzo poważne publikacje medyczne wskazujące jednoznacznie na to, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Planujemy też powołanie krajowego konsultanta do spraw farmakologii, którego poprosimy o wykonanie ekspertyzy na temat vioxksu – zdradza kulisy swojej strategii mec. Maciak.

Miliony dla każdego?

Prawnicy w porozumieniu z poszkodowanymi uznali, że będą żądać od koncernu 5 mln zł odszkodowania dla każdego ze składających pozew. Kwota ta ma stanowić przede wszystkim formę zadośćuczynienia, a w dalszej kolejności rekompensatę kosztów przyszłego leczenia i wydatków, jakie ponieśli poszkodowani na zakup szkodliwego leku.
– Utraconego zdrowia
nie da się przełożyć na żadne pieniądze. Stanisław Paszek po trzech latach zażywania vioxx'su ma doszczętnie zrujnowany organizm. Wcześniej leczył się tylko u reumatologa, teraz znajduje się pod ciągłą opieką dziewięciu specjalistów. Miał dwa udary i dwa zawały. Jest w fatalnej kondycji psychicznej. Kładąc się wieczorem do łóżka, boi się, czy dożyje następnego dnia – uzasadnia wysokość odszkodowania adwokat. Podkreśla, że skoro koncern wiedział, że lek szkodzi, a mimo to zarabiał na nim gigantyczne pieniądze, musi teraz sowicie zapłacić tym, którym zniszczył zdrowie. – Tak wysoka suma będzie miała również swój wymiar społeczny, bo dotkliwa kara finansowa sprawi, że koncerny farmaceutyczne w przyszłości będą bardziej uważać na to, co produkują, i nie pozwolą sobie na ukrywanie niekorzystnych dla siebie wyników badań – przekonuje.

Stanisław Paszek mocno wierzy w wygraną. – Mam 1,8 tys. zł emerytury, połowa idzie na leki, reszta na utrzymanie mieszkania i bardzo skromne życie. Każdego miesiąca muszę z żoną główkować, co kupić, a czego nie, aby starczyło na moje leczenie – mówi. Nie ukrywa, że przydałby mu się zastrzyk finansowy. Jeśli dostanie od Mercka pieniądze, to chciałby najpierw pojechać za granicę podreperować serce. Później być może zmienić mieszkanie na parterowe, bo schody są dla niego udręką. To, czy uda mu się zrealizować te plany, zależeć będzie od decyzji sądu. Podobnie jak los wszystkich tych, którzy zażywali vioxx, a teraz przygotowują pozwy. Już teraz wiadomo jednak, że łatwo wygrać z Merckiem nie będzie. Z pisma od MSD Polska wynika, że koncern nie zamierza składać broni. O żadnej globalnej ugodzie nie ma mowy. Szykuje się zatem długa i bezprecedensowa batalia prawników.

Szturm na sądy

Ludzi, którym vioxx zrujnował zdrowie, zniszczył marzenia lub zabrał bliskich, są na świecie tysiące. Poszkodowani w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej – głównie we Francji i Wielkiej Brytanii – masowo pozywają do sądu MSD, domagając się wielomilionowych odszkodowań. Według ostatnich szacunków, liczba pozwów w samych tylko Stanach Zjednoczonych przekroczyła już 4,5 tys. Adwokaci prognozują, że będzie ich ponad 7 tys. Lawinę pozwów dodatkowo potęgują pierwsze wyroki amerykańskich sądów. W sierpniu tego roku sąd w Teksasie, po trwającym miesiąc procesie, nakazał koncernowi MSD wypłacenie 253,5 mln dol. odszkodowania dla żony 59-letniego Roberta Ernesta, który w 2001 r. zmarł na serce w wyniku zażywania tego środka. Podstawą wyroku były m.in. ekspertyzy prowadzących go lekarzy oraz wyniki badań opublikowane w kardiologicznym piśmie „Circulation”, gdzie światowej sławy naukowcy udowodnili, że długotrwałe stosowanie preparatu może zakończyć się u chorego zawałem, udarem albo innym poważnym uszkodzeniem układu krążenia.

Teraz fala pozwów wymierzonych w Mercka dociera właśnie do Polski. Do sierpnia 2005 r. do polskiego Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wpłynęło 81 zgłoszeń o niepożądanym działaniu preparatu. Wielu poszkodowanych chce wkroczyć na drogę sądową. Największym przeciwnikiem koncernu w kraju będzie kancelaria adwokacka Sójka&Maciak z Poznania.
– Na razie reprezentuję w tej sprawie 12 klientów, ale wszystko wskazuje na to, że to dopiero wierzchołek góry lodowej. Dzięki mediom o sprawie robi się głośno, należy więc przypuszczać, że lawina pozwów dopiero ruszy – prognozuje mecenas Przemysław Maciak. Ujawnia, że prowadzi już kolejne rozmowy z kilkunastoma poszkodowanymi z różnych miast Polski. Pozwy będą więc spływać z Warszawy, Krakowa, Poznania, Świnoujścia, Gliwic, Gniezna czy Żar. Na razie oficjalnie złożony został jeden – Stanisława Paszka z Poznania.

Ludzkie wraki

Historia Stanisława Paszka jest lustrzanym odbiciem losu większości pacjentów zażywających vioxx w Polsce i na świecie. Na początku była wielka euforia, bo jedna pastylka czyniła cuda. – Stawy przestawały boleć, obrzęki poschodziły. Ucieszyłem się, że w końcu będę mógł żyć normalnie – wyznaje pan Stanisław. Radość nie trwała jednak zbyt długo. Zwykle po kilkunastu miesiącach regularnego zażywania zaczynały się pierwsze problemy. – Miałem uderzenia gorąca i potu. Drętwiała mi twarz, ciągle miałem zawroty głowy i kłopoty z równowagą. Później doszły duszności, kołatanie serca i potworne szumy w uszach – wylicza Paszek. Dziś jego uszy drażni nawet odgłos wody płynącej z kranu. Cały czas jest blady i słaby. – Wstaję rano spokojny i wypoczęty, a serce mi wali jak po maratonie. Ciśnienie krwi najpierw spada do 60 na 40, a potem gwałtownie rośnie do 170 na 110 – opowiada beznamiętnym głosem.

Mimo nasilających się dolegliwości pan Stanisław ciągle jednak zażywał vioxx, bo wszyscy wkoło go zachwalali. Na kolejne efekty nie trzeba było długo czekać. Karetka coraz częściej zajeżdżała pod jego blok. Tułał się po szpitalach, a lekarze stwierdzali kolejne schorzenia: napadowe migotanie przedsionków, niewydolność krążenia, miażdżycę, udar pnia mózgu, zwyrodnienie mięśnia sercowego, a w końcu także zaburzenia wzroku, pracy jelit i oddawania moczu. – Nawaliło wszystko – rozkłada bezradnie ręce. – Nie ma szans, aby to naprawić, a co gorsza, nie mogę już wrócić do leków, które brałem poprzednio. Kości mnie bolą, ale muszę to wytrzymywać, bo nawet zwykłe leki przeciwbólowe mogą mnie teraz zabić – tłumaczy. Reumatolog, neurolog, urolog, laryngolog, otolaryngolog, gastrolog, kardiolog, proktolog i okulista – teraz oni wyznaczają rytm jego życia. – Co trzeci dzień jestem u jakiegoś lekarza. Jeden mi coś przepisuje, a drugi zabrania tego brać – mówi, pokazując pełną szafę niewykorzystanych tabletek i recept. – Dwa razy w miesiącu mam szczegółowe badanie krwi. Zapiski o kolejnych wizytach nie mieszczą mi się już w kalendarzu – opowiada. Miał chwilę zwątpienia. Załamał się. Myślał wręcz o samobójstwie. Przemógł się jednak i wygospodarował w kalendarzu jeszcze skrawek miejsca na dopisanie wizyty w poradni zdrowia psychicznego. – Niedawno cieszyłem się, że jako zdrowy człowiek odchodzę na emeryturę i będę mógł w końcu odpocząć, wyjechać na wczasy z żoną, a teraz te wszystkie plany legły w gruzach. Nawet do sanatorium nie mogę jechać, bo zagraża to mojemu życiu. Emeryturę spędzam w poczekalniach, szpitalach, na balkonie lub przed telewizorem – mówi z żalem w głosie.

Did Merck target doctors critical of Vioxx? >>

Jury finds Merck liable in landmark Vioxx case >>

Merck—Too Big to Prosecute? >>


 Merck słono zapłaci za Vioxx
2006-04-22 09:19

32 mln dolarów odszkodowania wypłaci koncern farmaceutyczny Merck and Co. za śmierć 71-letniego mężczyzny, który zmarł na zawał serca wskutek zażywaniu przez miesiąc, wycofanego już z rynku, leku przeciwbólowego Vioxx. To kolejna przegrana koncernu.

Ława przysięgłych sądu stanowego w Teksasie uznała Merck winnym tej śmierci. Adwokaci koncernu zapowiedzieli apelację.
Mimo przyznania tak wysokiego odszkodowania, zgodnie z przepisami obowiązującymi w stanie Teksas rodzina ofiary może otrzymać maksymalnie 7,75 mln dol.

Wcześniej Merck przegrał podobne dwa procesy, wytoczone przez rodziny poszkodowanych i został skazany na wypłacenie łącznie prawie 40 mln dol. odszkodowania

Vioxx został wycofany ze sprzedaży we wrześniu 2004 r. po tym jak przeprowadzone badania kliniczne wykazały, że zażywanie go przez dłużej niż 18 miesięcy zwiększa dwukrotnie ryzyko zawału serca.

Jak twierdzą lekarze - lek Vioxx, który zażywali pacjenci niekorzystnie wpływał na strukturę krwi. Ta po "kuracji" stawała się gęstsza, wolniej płynęła i powodowała niedotlenianie komórek. Najpoważniejszymi skutkami zażywania Vioxxu były u chorych zawały serca i udary mózgu.

Źródło: e-poznan.pl , gazeta.pl,


1   2   3  4   5   6

SONDA
Co wiesz na temat antybiotyków?

Antybiotyki zabijają bakterie
Antybiotyki zabijają wirusy
Nadmiernie stosowane antybiotyki mogą spowodować SEPSĘ
Antybiotyki zawsze stosujemy przy katarze i przeziębieniu
Antybiotyki to lekarstwa na nieżyt żołądka i jelit
Antybiotyki są zupełnie bezpieczne
Antybiotyki to silniej działająca forma aspiryny
Penicylina to nie antybiotyk
Częsta antybiotykoterapia powoduje szereg chorób
U dzieci do 5 roku życia powinno się unikać częstego podawania antybiotyków z uwagi na potrzebę wzmacniania ich naturalnych sił obronnych i uczenie go obrony przed infekcjami na długie lata życia.
 


Podstawowa klasyfikacja polutantów działających niekorzystnie na organizm człowieka:

SKAŻENIA SOLWENTAMI

SKAŻENIA METALAMI

MIKOTOKSYNY

TOKSYNY FIZYCZNE

TOKSYNY CHEMICZNE

LEKI  FARMALOKOLGICZNE

Skażenia <- LEKI FARMAKOLOGICZNE (CHEMIA)


Firmy farmaceutyczne sprzedające drogo swoje patenty na leki nie tolerują nieszkodliwych, konkurencyjnych produktów naturalnych bez posiadających skutków ubocznych. Walka z producentami naturalnych preparatów z ziół, alg morskich, owoców, mleczka pszczelego  i chrząstki rekina już się rozpoczęła. Ponieważ produkty naturalne są również skuteczne we wspomaganiu leczenia wszystkich chorób, nie dopuszcza się wielu badań naukowych na ten temat na światło dzienne, a te które już są skutecznie się ignoruje ucząc lekarzy na uczelniach, że środki naturalne to takie tam "cukiereczki" i przecież nie mogą być  również skuteczne w leczeniu jak chemiczne leki farmakologiczne.
Wciąż trwa walka o nadmierne podawanie antybiotyków i ich poważne skutki uboczne, ale wciąż lekarze podają antybiotyki w zatrważająco dużych ilościach. Dlaczego?

Te z kolei w niedługim czasie, okazują się być przyczyną rozwoju kojonych infekcji i trudnych do leczenia chorób jak np. rozwoju w organizmie bakterii clostridium difficile.

ARTYKUŁY NA TEMAT WOJNY KONCERNÓW FARMACEUTYCZNYCH Z PRODUCENTAMI NATURALNYCH PRODUKTÓW WITAMINOWO-MINERALNYCH, ZIÓŁ ORAZ Z INNYCH SKŁADNIKÓW BIOLOGICZNIE CZYNNYCH:

Kiedy antybiotyki działają "za dobrze" >>>

Lekarze a suplementy (produkty naturalne)>>>

Witaminy a producenci leków farmakologicznych>>>

Leki przeciwpadaczkowe «Orfiril 300 retard>>

 
 

Gronkowce    Bakterie  Przetrwanie     Gronkowiec złocisty    Wirulencja 
  Zakażenie    Autoszczepionka    Antybiotyki    Immunologia   Probiotyki    Dieta 
 Leki farmakologiczne  Medycyna naturalna Fitoterapia    S.O.S.    subskrypcja  
Toksyny Pasożyty   Słownik  Sonda   Komentarz 

 

FORUM     DYSKUSYJNE    DLA   CZYTELNIKÓW

© Copyright 2003 by R&P Zarzyccy
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Optymalizowano dla MS Internet Explorer 5.0 i rozdzielczości 1024 x 768    PL ISO 8859-2

   Wykorzystywanie całości lub fragmentów serwisu bez pisemnej zgody autorów jest zabronione i będzie ścigane z całą surowoscią polskiego i europejskiego prawa.